felieton metafizyczny

  • Unosi się miękko w powietrzu. Wprowadza drżenie w splocie słonecznym. Zabarwia powietrze mglistym spojrzeniem. Obejmuje ramionami i lekko kołysze. Delikatność. – Jestem słaba – mówi, niosąc na barkach życie. Lubi muzykę. Aksamitną, z lekko umykającą linią melodyczną. Taką, której dźwięki zagapiają się na