ewa

  • Pamiętam to olśnienie. Zachwyt połączony ze spokojem. Czytałam wtedy „Teorię poliwagalną” Stevena Porges’a. I szczególnie „zagadało” do mnie jedno zdanie: „podstawą pracy nad samoregulacją układu nerwowego jest osiągnięcie stanu poczucia bezpieczeństwa..” Czytając je miałam wrażenie, że złapałam wątek, którego zawsze mi brakowało. Pisałam
  • To było tuż po moich sześćdziesiątych urodzinach. Siedziałyśmy w ogrodzie, było lato, ciepłe popołudnie pełne przyjaznego słońca. – Dziwnie jest być po sześćdziesiątce – powiedziałam i łyknęłam pięcio-przemianowej kawy – jej smak pomagał mi przełknąć lekko gorzki smak takiego uświadomienia. Patrzyłyśmy na las,
  • Siedziała przede mną w milczeniu. Chudziutka, z zaciśniętą twarzą. – Nie jestem jeszcze gotowa na wyjście do ludzi.. – powiedziała. Jej głos był spokojny, głęboki. Każde słowo wyważone. Mówiła tak, jakby oglądała każdą sylabę zanim ją wyartykułuje. – Czuję się źle, bardzo ostatnio
  • Lubię myśleć, że mamy dostęp do wszystkiego, tylko sięgać czasem nie umiemy. Pewnie dlatego tak mi podpasowała teoria poliwagalna (wiedza o nerwie błędnym – więcej znajdziecie tutaj). Według niej wszyscy mamy w sobie część zdrową, czyli bywamy na I poziomie poliwagalnym – bezpieczeństwa
  • Nigdy nie lubiłam  się uczyć. A może bardziej – nie lubiłam szkoły. Jako nastolatka byłam, lekko mówiąc, nonszalancka. Zrobiłam sobie z tego atut – robię co chcę, niczego się nie boję i mam wszystko w dupie. W środku siedziała pogubiona dziewczynka, samotna i
  • Dziś weszła do gabinetu jakaś nieswoja. Spojrzała na mnie przelotnie i zaczęła grzebać w torebce. – Przepraszam cię, ale muszę sprawdzić telefon.. – burknęła. Wykładała na sofę zawartość torebki: chusteczki do nosa, notes, klucze, zmięte pismo urzędowe. – Kurde, gdzie on jest.. –
  • Najważniejszym zadaniem mózgu jest zapewnienie nam przetrwania. Instynkt przetrwania jest osadzony w obszarze gadzim naszego mózgu, w podwzgórzu i, często niestety, jest w opozycji do racjonalnego postrzegania rzeczywistości. Racjonalny, myślący mózg to najmłodsza część mózgowa, zajmująca jedynie 30 procent miejsca wewnątrz czaszki. I
  • Jakoś się kurde dziś wkurzyłam. I to na kobiety wyobraźcie sobie. Kobiety wojujące, bo sprzeniewierzają swoją energię wchodząc w męski aspekt wojowania. No i – hej – nie oburzajcie się od razu, nie jestem przeciwko protestom itd. Ale protestować można bardzo różnie. Być