CZYTELNIA

  • nie załamuj rąk kiedy patrzysz w niebo góry są mniej strome niż myślisz przed tobą stół suto zastawiony nadzieją wokół ciebie powietrze przesycone wiarą a w twoich rękach miłość łagodząca ból więc nie załamuj rąk kiedy patrzysz w niebo góry są mniej strome
  • muszę napisać wiersz bo moje oczy przestały widzieć drugie dno a uszy nie przepuszczają szeptów liści ciało nie czuje muśnięcia słów więc muszę napisać wiersz czym prędzej żeby sobie przypomnieć czemu służy wszystko wokół
  • Siedzę sobie przed „pustym dokumentem”  i pustkę w głowie mam. A w tej pustce jedno pytanie – jak zacząć?.. Nie pisałam około czterech miesięcy, więc trzeba wystartować na nowo. To wiem. Wiem też, że coś się zatrzymało we mnie. Zatrzymało się, ale nie
  • Na początku nie zauważyłam, że przestałam pisać. Zaczęło się od tego, że pierwszego dnia marca zdarzyło mi się coś przedziwnego. Wracałam późnym wieczorem do domu po koncercie Młynarski-Masecki w Filharmonii w Łodzi. Koncert fenomenalny, ich muzyka mnie porusza do kości. Jakbym się w
  • Herbata. Jak szaro i smutno. Herbata jak nie ma co robić. Herbata jak obawa napływa, że mało przyjemnie. Herbata czarna i dobra (lubię Dilmah earl gray) do niej wrzątek dopiero co wrzący i trochę cynamonu a potem świeży korzeń imbiru w cieniutkim plasterku
  • Kiedy usłyszałam pierwszy raz to pytanie, odpowiedziałam, że muszę po prostu. W oczach rozmówcy nie zobaczyłam zrozumienia. Zaczęłam pisać jak miałam około 11 lat. Szybko załapałam, że pisanie mi pomaga, sprawia, że życie nabiera kolorów i sensu. Pisząc układam rzeczywistość w słowach, nadaję
  • Coś nie idzie po naszej myśli. Bo po myśli nie ma co iść. Dobrze jest iść po sercu – gładko i bez wysiłku. Więc jak coś nie idzie to tego nie rób. Jak chcemy, żeby szło po naszej myśli to chodzimy wkoło tematu,
  • ja naprawdę lubię jak płynie życie lubię ciepłą zupę w zimowy wieczór pełen zakamarków myśli o tym i owym lubię ciche rozmowy wokół lampy na wiejskim stole i wiatr który targa włosy niedbale ja naprawdę lubię jak płynie życie więc przypomnij mi o
  • Jest 17-ta w nocy (jak to mawia mój kolega opisując dzień zimowy). Jestem sama w moim domu w lesie. Siedzę na kanapie, muzyka gra cichutko (Hania Rani, ona najbardziej mi pasuje do samotnych, leśnych wieczorów). Za tydzień Święta a ja już prezenty mam,
  • Jak nie zgubić świątecznej atmosfery pośród nawału obowiązków, zakupów, „odkurzania” przepisów na świąteczne pierogi z kapustą? Większość rozsądnie odżywiających się ludzi zdaje sobie sprawę z tego jak ważny dla smaku potraw jest nastrój gotującego. „Nie gotuj zła, bo potrujesz rodzinę” jak powiada mądre