Zupa miso

Zupa miso to moje ulubione śniadanie. Równie świetnie smakuje jako obiad albo kolacja 🙂
Jest smaczna, prosta i zdrowa – wzmacnia nerki, rozgrzewa i wzmacnia wewnętrzny „termostat”. Absolutnie dodaje energii.

Ostatnio przyjaciel, który chętnie się u nas stołuje, powiedział, że podobny smak miała zupa Ramen, którą jadł w Tokio 🙂

Przepis na dwie osoby:

G – gotujemy litr wody
Sł – wrzucamy startą na grubych oczkach marchewkę i pietruszkę
O – 1/4 selera (też utartego), pokrojony kawałek pora, pieprz i łyżeczkę startego imbiru
Sn – 1/2 łyżeczki soli

gotujemy do miękkości (ok. 10 min) i dodajemy:

K – łyżeczkę soku z cytryny albo octu balsamicznego
G – szczyptę kurkumy
Sł – oliwę albo olej rzepakowy (ja dodaję rzepakowy)
O – jeszcze troszkę pieprzu dla podtrzymania obiegu odżywczego PP

wyłączamy gaz pod garnkiem i dodajemy 2 łyżki pasty miso – zdecydowanie najlepsze jest dashi miso. Pastę miso rozpuszczamy najpierw w niewielkiej ilości wywaru warzywnego;
wrzucamy garść drobnego makaronu ryżowego bez gotowania;
suche wodorosty wakame – ja wrzucam łyżkę wodorostów

Garnek przykrywamy pokrywką i zostawiamy na ok. 10 min.
A potem nalewamy na talerze i cieszymy się jedząc:)

Można też dodać drobne kostki tofu w glazurze. Wtedy to już jest naprawdę wypas (;

No Comments

    Leave a Reply